Józef Baka

„Uwagi śmierci niechybnej”

 

– urodził się 18 marca 1707 w zamożnej rodzinie szlacheckiej osiadłej na Litwie

– w roku 1723 wstąpił do zakonu jezuitów

– studiował w Akademii Wileńskiej, w roku 1740 złożył śluby zakonne, później wykładał w szkołach jezuickich, a przez ponad 20 lat był misjonarzem na Litwie i Białorusi, następnie osiadł w Wilnie, przy kościele św. Kazimierza

– słynął z kunsztu oratorskiego, był kaznodzieją bractwa Dobrej Śmierci i katechetą przy kościele św. Kazimierza, prefektem bractwa mieszczan

– w roku 1766 ukazały się Uwagi rzeczy ostatecznych i złości grzechowej w dwóch częściach: Uwagi różne rzeczy ostatecznych oraz Uwagi śmierci niechybnej – łączyły one elementy poezji metafizycznej ze stylizacją groteskową; dzięki nim ks. Baka zasłynął jako epigon baroku, a jego twórczość poetycka jako uosobienie złego smaku, dopiero w XX wieku nastąpiło powolne odkrywanie wartości jego poezji; ostatnio zalicza się go do „poetów eksperymentujących” (Marek Prejs), programowo skrajnych w doborze środków poetyckich

– zmarł nagle 2 czerwca 1780 roku w Warszawie, dokąd na krótko przyjechał z Wilna

 

Uwagi śmierci niechybnej

 

Uwagi rzeczy ostatecznych i złości grzechowej nie są tekstem jednorodnym. W pierwszej części dominują powaga i nastrój bliski poezji metafizycznej, natomiast część II, najbardziej znana – Uwagi śmierci niechybnej – emanuje czarnym humorem. Składa się ona ze zbioru kilkunastu wierszy skierowanych do różnych adresatów: do „starych”, „młodych”, „panów”, „dam”, „duchownych”, „cudzoziemców”, „innowierców”, „mieszczan”, „zabawnych czy zatrudnionym chmielem głów”.

Baka w sposób żartobliwy i niemalże ocierający się o parodię przywołał średniowieczny motyw tańca śmierci (danse macabre) i przedstawił świat jako sferę dominacji śmierci. Obecny w pierwodruku długi wers, nasycony dokładnymi rymami, rozpada się na drobne, 3- i 4-zgłoskowe całostki („wers siekany”), a strumień obrazów, ludzi i rzeczy, zestawiony z sugestywnym rytmem oddaje wrażenie ruchu, wyścigu ku śmierci, a raczej ucieczki przed śmiercią. Język zawierający dosadne określenia i zwroty, także te przejęte z folkloru, ma na celu zaskoczenie czytelnika i przekazanie mu w sposób szybki, niemal porażający niezwykle ważnej prawdy eschatologicznej. Obiegowe powiedzonka, ludowe przysłowia i porzekadła nie są przytaczane przez Bakę dosłownie, poeta przerabia je, rozbudowywuje albo skraca. Te rozmaite gry językowe służą jednemu – przekonaniu, że śmierć i zabawa to jedno. Mają one ukazać znikomość świata, przedstawić go jako rzeczywistość, w której człowiek jest marionetką, tańczącą w rytmie danse macabre, natomiast śmierć to drapieżnik, bestia uzbrojona w zęby, paszczę, szpony, kolce, szpilki i rogi, która przybiera postaci kota, jeża, sępa, papugi, muchy i robaka. Niekiedy – w postaci osoby ludzkiej – jest ona matką/matulą, macochą, babulą, ciotulą, ale tylko po to, by omamić człowieka i szybko go dopaść. Aleksander Nawarecki nazwał Uwagi tekstem karnawałowym, zaznaczając, że to czarny karnawał. To jeden wielki opis uczty, ale uczty, którą spożywa samotnie wszechobecna śmierć.

Uwagi śmierci niechybnej są przykładem krańcowej realizacji propagandy religijnej. Baka w jednym dziele zestawił rzeczy śmieszne i poważne. Poprzez śmiałe metafory, naruszające dobry smak, np. poprzez zestawienie katafalku ze stołem, a leżących na nim zwłok z potrawą (Uwaga damom), Baka ujawnia nieuchronność biologicznego rozkładu i stwarza w ten sposób własne, drastyczne memento mori.

 

Bibliografia

Czyż A., Józef Baka, [w:] Pisarze polskiego oświecenia, t. I, pod red. T. Kostkiewiczowej i Z. Golińskiego, Warszawa 1992.

Hernas C., Barok, Warszawa 1999.

Nawarecki A., Czarny karnawał. „Uwagi śmierci niechybnej” księdza Baki – poetyka tekstu i paradoksy recepcji, Wrocław 1991.

Prejs M., Poezja późnego baroku, Warszawa 1989.

 

Anna Cholewianka

www.literatura.net.pl